Andy Ruiz Jr., jedyny pięściarz, który zadał Anthony'emu Joshuy porażkę przed czasem, jasno wyraził swoje zdanie na temat potencjalnego starcia Joshuy z Tysonem Furym. Według Meksykanina-Amerykanina, szanse na zwycięstwo w tej długo wyczekiwanej super-walce ma tylko jeden z nich, a kluczowe będą ich ostatnie występy. Mimo że obie strony złożyły już podpisy pod kontraktami, kwestia wyboru miejsca pojedynku nadal stanowi kość niezgody, co opóźnia oficjalne ogłoszenie daty.
Jak donosi promotor Matchroom Eddie Hearn, Joshua wstępnie zgodził się na pewne warunki, ale negocjacje, jak to w boksie bywa, zawsze niosą za sobą nieprzewidziane trudności. Ruiz podkreślił, że obecna forma i mentalność Joshuy mogą okazać się decydujące w starciu z 'Królem Cyganów', sugerując, że AJ odzyskał pewność siebie i siłę po ostatnich zwycięstwach. Czeka nas prawdziwa szermierka na pięści, jeśli tylko uda się dopiąć wszystkie szczegóły.