Przez pierwsze cztery rundy w Desert Diamond Arena kibice oglądali zacięte, niezwykle wyrównane widowisko. Antonio Vargas stawiał twarde warunki, szukając swoich szans w twardych wymianach ciosów. Ale w ringu rządzą sekundy. W szóstej rundzie Jesse 'Bam' Rodriguez odpalił potworne, pojedyncze uderzenie, które natychmiast wysłało rywala na deski. I to by było na tyle.
Sędzia zakończył ten spektakl, a Rodriguez dopisał do swojego konta kolejny mistrzowski skalp. Trzy kategorie wagowe podbite w wielkim stylu. Teraz na horyzoncie majaczy już tylko jedna, wielka postać. Cały bokserski świat czeka na starcie, które elektryzuje miliony – na drodze Amerykanina staje japoński potwór, Naoya Inoue.