Barry McGuigan wskazuje winnych sensacyjnej porażki Mosesa Itaumy z Filipem Hrgoviciem | Boxing24
Sensacyjna porażka Mosesa Itaumy z Filipem Hrgoviciem, która wstrząsnęła bokserskim światem, doczekała się ostrej oceny ze strony legendy ringu, Barry’ego McGuigana. Były mistrz świata wagi piórkowej nie owijał w bawełnę, wskazując dwóch głównych winowajców tego dramatycznego rozstrzygnięcia.
Sobotnie starcie w wadze ciężkiej, okrzyknięte jedną z największych niespodzianek 2026 roku, zakończyło się brutalnym nokautem na niekorzyść młodego prospekta Mosesa Itaumy. Mimo iż Itauma zaczął pojedynek wściekle i dominująco, ukazując przewagę szybkości i techniki nad Chorwatem, ostatecznie to Hrgović wyszedł z niego zwycięsko, brutalnie sprowadzając go na deski.
McGuigan, analizując walkę, podkreślił, że za tragicznym dla Brytyjczyka finałem stoją konkretne błędy, za które winę ponoszą dwie osoby. Choć nie wymienił ich z nazwiska wprost, jasno zasugerował, że zarówno sam Itauma, jak i jego sztab szkoleniowy, mają sobie coś do zarzucenia. Jak zauważył, w pewnym momencie walki młody pięściarz stracił kontrolę, a zabrakło odpowiedniej interwencji z narożnika.
'Miał go na widelcu, zdecydowanie prowadził na punkty, ale potem pozwolił, by emocje wzięły górę. To wina i zawodnika, i tych, którzy mieli go chronić' - grzmiał McGuigan. Ta bolesna lekcja dla Mosesa Itaumy może być jednak cennym doświadczeniem, które pozwoli mu wrócić silniejszym i bardziej zdyscyplinowanym w przyszłości, jeśli tylko wyciągnie z niej odpowiednie wnioski.