Ben Shalom, stojący na czele grupy Boxxer, wyraził swoje zaniepokojenie dotyczące obecnej sytuacji na brytyjskim rynku bokserskim. Jego uwaga skupia się na relacji między brytyjskimi promotorami a krajowymi nadawcami, w szczególności w kontekście stacji Sky Sports.
Shalom podkreślił, że obecny stan rzeczy jest prawdopodobnie precedensem w historii. „To prawdopodobnie pierwszy raz, naprawdę, że brytyjscy promotorzy nie są wykorzystywani przez brytyjskiego nadawcę” – stwierdził. Jego wypowiedź sugeruje potencjalne zmiany w krajobrazie boksu zawodowego w Wielkiej Brytanii, wskazując na brak zaangażowania lokalnych organizatorów gal w współpracę z czołowymi stacjami telewizyjnymi.