David Benavidez (32-0, 26 KO) nie traci czasu. Po tym, jak w maju rozbił w szóstej rundzie Gilberto „Zurdo” Ramireza, zdobywając pasy WBA i WBO, 29-letni „Mexican Monster” chce kolejnego skalpu. Promotor Sampson Lewkowicz potwierdził, że strony ustaliły już warunki finansowe, a kontrakt na walkę z Noelem Mikaelianem (28-3, 12 KO) powinien zostać podpisany do końca tygodnia.
Mikaelian, który sięgnął po pas WBC pokonując Badou Jacka, pierwotnie był przymierzany do starcia z Jaiem Opetaią, jednak prośba Benavideza o zmianę kategorii wagowej zmieniła układ sił. Gala, której stawką będzie unifikacja tytułów, ma odbyć się w Las Vegas. „On nigdy nie pyta o pieniądze, pyta tylko: z kim walczę?” – kwituje postawę swojego podopiecznego Lewkowicz. Krótka piłka, wielki boks.