Dla Brada Rei zdobycie brytyjskiego tytułu jest głównym motorem napędowym do dalszego rozwoju kariery. Brytyjski pięściarz przygotowuje się do kolejnego wyzwania, mając nadzieję na powrót na zwycięską ścieżkę. Już w najbliższą sobotę Rea zmierzy się z Liamem Cameronem.
Nadchodząca walka będzie dla Rei okazją do odbicia się po wąskiej porażce, której doznał w listopadzie ubiegłego roku. Wówczas w Manchester’s Co-op Live Arena, uległ on Lyndonowi Arthurowi.