Bruce „Shu Shu” Carrington pewnie broni pasa. Palacios postraszył dopiero na finiszu | Boxing24

Bruce „Shu Shu” Carrington pewnie broni pasa. Palacios postraszył dopiero na finiszu

Pojedynek Bruce’a „Shu Shu” Carringtona (18-0, 10 KO) z Rene Palaciosem (19-1-1, 10 KO) nie przejdzie do historii jako ringowa wojna. Carrington boksował swoje, punktując rywala szybkim lewym prostym, choć w ósmej rundzie sędzia Harvey Dock musiał wycierać pot z czoła, uznając upadek mistrza za zwykły poślizgnięcie. Poza tym – pełna dominacja techniczna w wykonaniu czempiona.

Dopiero końcówka pojedynku przyniosła chwilę grozy. Palacios w 11. rundzie huknął na dół, co wstrząsnęło Carringtonem i na moment ożywiło trybuny. Ostatecznie jednak Carrington dowiózł przewagę do końca, wygrywając 116-112 oraz dwukrotnie 118-110. „Chciałem unifikacji, czas ruszyć tę dywizję” – podsumował po walce mistrz, który nie zamierza osiadać na laurach.