Lider współczesnego boksu zawodowego, Saul „Canelo” Alvarez, otworzył drzwi do potencjalnej konfrontacji z niepokonanym Hamzahem Sheerazem. Meksykański gwiazdor zaznaczył jednak, że młody pretendent musi najpierw udowodnić swoją wartość na najwyższym poziomie i zasłużyć na tak ogromną szansę.
Warunkiem koniecznym do zrealizowania tego scenariusza ma być zwycięstwo Sheeraza nad niezwykle groźnym Osleysem Iglesiasem. Dopiero pokonanie Kubańczyka, uznawanego za jednego z najbardziej unikanych zawodników dywizji, otworzy Brytyjczykowi drogę do kasowej i prestiżowej walki z Alvarezem. Dla Sheeraza to jasny sygnał, że droga na sam szczyt wymaga podjęcia maksymalnego ryzyka.