Carl Froch w swoim najnowszym materiale na YouTube otwarcie ocenił dokonania swoich rodaków. Członek Hall of Fame, zamiast pompować własne ego, wskazał na Lennoxa Lewisa jako absolutnego numer jeden w brytyjskim boksie. Na drugim miejscu w swoim rankingu umieścił Joe Calzaghe.
Froch świadomie wykluczył siebie z tego zestawienia, oddając hołd wielkiemu Lewisowi. Ta deklaracja to mocny sygnał od zawodnika, który sam stoczył wiele ringowych wojen, ale potrafi zachować chłodny dystans do własnych osiągnięć w obliczu historycznej wielkości Lewisa.