Brutalna weryfikacja na londyńskim ringu
Sobotnia noc w O2 Arenie w Londynie okazała się zimnym prysznicem dla 21-letniego fenomenu wagi ciężkiej. Moses Itauma, który do tej pory błyskawicznie odprawiał rywali, zderzył się ze ścianą w postaci doświadczonego Filipa Hrgovicia. Chorwat przetrwał początkowy napór młodziana, by następnie metodycznie przełamać go twardym boksem i odebrać pas IBF.
Algieri: „Potrzebuje ringowej praktyki, a nie wielkich nazwisk”
Głos po tej bolesnej lekcji zabrał Chris Algieri, były mistrz świata i ceniony analityk. Zdaniem Amerykanina, Itauma został rzucony na zbyt głęboką wodę w zbyt młodym wieku, a błędy taktyczne obnażone przez Hrgovicia wymagają mozolnej pracy od podstaw. Algieri twierdzi, że promotorzy powinni zorganizować dla Itaumy nawet dziesięć walk w 2027 roku, aby ten nabrał niezbędnych ringowych szlifów i obycia z trudnymi sytuacjami.
Długa droga powrotna młodego prospekta
Lekcja odebrana od Hrgovicia nie przekreśla kariery 21-latka, ale wyraźnie pokazuje, że w królewskiej kategorii szybkość rąk i talent nie zastąpią doświadczenia. Odbudowa psychiki i techniki Itaumy będzie kluczowym zadaniem dla jego sztabu trenerskiego, jeśli Brytyjczyk chce jeszcze kiedykolwiek powrócić na poziom mistrzowski.