Smutny koniec legendy. Chris Byrd rozbity w pierwszej rundzie | Boxing24

Smutny koniec legendy. Chris Byrd rozbity w pierwszej rundzie

Siedemnaście lat przerwy to za dużo. Chris Byrd, który kiedyś wygrywał z Evanderem Holyfieldem, na ringu w Zambii padł w pierwszej rundzie po ciosach mało znanego Anthony’ego Welscha. Choć 55-letni Amerykanin prezentował się na ważeniu imponująco, wewnątrz ringu instynkt i refleks były tylko wspomnieniem.

To kolejny przykład zjawiska, które w boksie zbiera żniwo – niebezpiecznego powrotu weteranów. Po porażkach z Povetkinem i George’em w 2007 i 2008 roku, Byrd powinien na dobre zamknąć ten rozdział. Zamiast chwały, otrzymaliśmy obraz człowieka, który nie potrafi pogodzić się z losem, co kończy się kompromitacją i zagrożeniem zdrowia.