Brytyjski pretendent do tytułów wagi junior ciężkiej, Jack Massey, podzielił się poruszającymi szczegółami na temat dramatycznych chwil w obozie treningowym. Jak ujawnił pięściarz, jego wieloletni szkoleniowiec, utytułowany Joe Gallagher, toczył niezwykle wycieńczającą, lecz trzymaną z dala od mediów walkę z chorobą nowotworową w czwartym stadium zaawansowania.
Mimo druzgocącej diagnozy i wyniszczającego leczenia, Gallagher nie opuścił swojego podopiecznego, wykazując się heroiczną postawą i hartem ducha. Determinacja trenera, który zdołał ostatecznie pokonać chorobę, stała się dla Masseya potężnym źródłem inspiracji zarówno w życiu prywatnym, jak i podczas przygotowań do kolejnych wyzwań w ringu.