Już w przyszłą sobotę, 29 sierpnia, w londyńskiej O2 Arena dojdzie do pasjonującego pojedynku o wakujący tytuł IBF w wadze ciężkiej, który zwakował Oleksandr Usyk w czerwcu. Naprzeciw siebie staną Filip Hrgović (18-1, 15 KO) i wschodząca gwiazda Moses Itauma (9-0, 7 KO). Na ten pojedynek z uwagą patrzy Daniel Dubois (22-2, 21 KO), który ma osobiste doświadczenia z Chorwatem.
„Hrgović to prawdziwe zwierzę, brutalna siła i nigdy się nie poddaje. Moses będzie musiał być na to gotowy, bo to nie jest zwykły rywal” - powiedział Dubois, podkreślając agresywny styl i niezłomność Chorwata. Itauma, choć niezwykle utalentowany i silnie uderzający, staje przed najtrudniejszym testem w swojej krótkiej karierze.
Jeśli Moses Itauma wyjdzie zwycięsko z tej walki, stanie się nowym mistrzem IBF i z pewnością otworzą się przed nim drzwi do największych starć w królewskiej kategorii. Ale droga do tego prowadzi przez „jaskinię lwa”, którą jest Filip Hrgović. Dubois, znający Hrgovicia z autopsji, wie, że Itaumę czeka piekielnie trudna przeprawa.