Daniel Kinahan z powrotem w Irlandii! Koniec gangsterskiej epopei? | Boxing24

To już pewne – Daniel Kinahan, postać budząca kontrowersje, przez lata związana z mroczną stroną boksu, jest z powrotem na irlandzkiej ziemi! Szef nieistniejącej już firmy MTK Global, został ekstradowany z Dubaju do Dublina, by stawić czoła zarzutom kierowania organizacją przestępczą. Sąd już wyznaczył kolejną datę – 5 października.

Wieści, które zelektryzowały świat boksu i nie tylko! Daniel Kinahan, którego nazwisko przez lata przewijało się w kuluarach największych pięściarskich wydarzeń, stanął wreszcie przed irlandzkim wymiarem sprawiedliwości. Po miesiącach batalii prawnej w Dubaju, gdzie był przetrzymywany od kwietnia, został przetransportowany do Dublina rządowym samolotem.

Kinahan, który w przeszłości promował takie gwiazdy jak Tyson Fury czy Billy Joe Saunders, został aresztowany na płycie lotniska Casement Aerodrome w Baldonnel o godzinie 18:49. Następnie, w eskorcie, przewieziono go do gmachu Sądu Karnego w Dublinie, gdzie stanął przed specjalnym sądem. Władze USA oferowały 5 milionów dolarów nagrody za informacje prowadzące do ujęcia Kinahana, jego ojca Christy'ego Snra i brata Christophera.

Zarzuty, z jakimi musi się zmierzyć 49-latek, są niezwykle poważne – kierowanie organizacją przestępczą w latach 2015-2017, co w świetle irlandzkiego prawa (sekcja 71A ustawy o wymiarze sprawiedliwości w sprawach karnych z 2006 r.) może oznaczać dożywotnie pozbawienie wolności.

Podczas wczorajszej rozprawy Kinahan poinformował sąd, że nie miał jeszcze czasu na zorganizowanie obrony prawnej. Sprawę odroczono do 5 października. Zapytany, czy chce stawić się osobiście, czy przez łącze wideo, Kinahan odpowiedział, że nie musi podejmować natychmiastowej decyzji. Odniósł się również do kwestii zwolnienia za kaucją. „Rozumiem. Myślę, że wiemy, że nie dostanę kaucji, ale dziękuję za wyjaśnienie” – powiedział, ukazując świadomość powagi sytuacji.

Ekstradycja Kinahana to punkt zwrotny w ściganiu zorganizowanej przestępczości i symboliczny moment dla świata boksu, który przez lata zmagał się z problemem związków z przestępczym podziemiem. Czy to koniec mrocznej epopei? Czas pokaże, co przyniesie październikowa rozprawa.