David Haye ocenia szanse Mosesa Itaumy na mistrzostwo świata po brutalnym nokaucie od Filipa Hrgovicia | Boxing24

Po druzgocącej porażce przez nokaut z Filipem Hrgoviciem, przyszłość Mosesa Itaumy w wadze ciężkiej stanęła pod znakiem zapytania. Głos w sprawie młodego prospekta zabrał były król królewskiej dywizji, Davida Haye, który podzielił się swoimi przemyśleniami na temat tego, czy Itauma ma jeszcze szansę zasiąść na mistrzowskim tronie.

Sobotnia noc w brytyjskiej stolicy miała być dla Mosesa Itaumy triumfem i krokiem milowym w karierze, jednak brutalnie sprowadziła go na ziemię. W swojej pierwszej walce wieczoru młody Brytyjczyk zmierzył się z Chorwatem Filipem Hrgoviciem, a porażka pozbawiła go szansy na miano drugiego najmłodszego mistrza świata wagi ciężkiej w historii boksu. Mimo obiecującego początku, gdzie Itauma pokazywał błysk geniuszu, walka zakończyła się dla niego tragicznie.

David Haye, który doskonale zna smak mistrzostwa w tej kategorii, z uwagą obserwował ten pojedynek. Zapytany o perspektywy Itaumy, nie ukrywał, że przed młodym pięściarzem stoi teraz długa i wyboista droga. 'Stracił szansę na szybkie zdobycie pasa, ale to nie koniec świata. To brutalny sport i takie lekcje bolą, ale mogą też wzmocnić' - komentował Haye.

Były mistrz podkreślił, że kluczowe będzie teraz to, jak Itauma zareaguje na tę porażkę. Czy wyciągnie wnioski, odbuduje się mentalnie i technicznie, czy też ten nokaut zaważy na jego dalszej karierze. Droga do mistrzostwa świata w wadze ciężkiej jest długa i pełna pułapek, a Moses Itauma, mimo ogromnego talentu, musi udowodnić, że potrafi podnieść się z desek i wrócić silniejszy niż kiedykolwiek.