Dla Ellie Scotney zbliżający się pojedynek z Mayelli Flores Rosquero to nie tylko sprawdzian umiejętności sportowych, ale i moment wymagający ogromnej dyscypliny. Zawodniczka otwarcie mówi o tym, jak jej pogłębiająca się wiara wpływa na przygotowania, planując nawet wizytę w kościele w niedzielę wielkanocną, bezpośrednio przed wejściem do ringu.
To starcie o status bezspornej mistrzyni jest najważniejszym punktem w dotychczasowej karierze Scotney. Brytyjka zapewnia, że poświęcenia, na które się zdecydowała w ostatnich miesiącach, zaprocentują pełną dominacją w ringu i zdobyciem wszystkich pasów w kategorii 122 funtów.