Pojedynek, który odbył się w piątek w Newark, New Jersey, rozpoczął się obiecująco dla Emmanuela Chance'a. Zawodnik ten zaprezentował silny początek, posyłając Angela Munoza na deski już w drugiej rundzie. Wówczas wydawało się, że Chance jest na dobrej drodze do dominującego zwycięstwa.
Mimo wczesnego nokdaunu, Munoz zdołał powrócić do walki, stawiając twardy opór i sprawiając, że kolejne rundy były niezwykle wyrównane. Ostatecznie Emmanuel Chance musiał zaciekle walczyć do samego końca, aby wywalczyć zwycięstwo. Sędziowie nie byli jednomyślni w swojej ocenie, przyznając mu tryumf niejednogłośną decyzją, co podkreśla, jak zacięte i trudne było to starcie.