W świecie zawodowego boksu, gdzie naciski na wakaty pasów są na porządku dziennym, Endry Saavedra przyjął postawę pełną profesjonalizmu. Mimo że wielu pięściarzy wywiera presję na organizacje sankcjonujące, Saavedra otwarcie przyznał, że szanuje decyzję WBO o pozostawieniu tytułu w rękach Janibeka Alimkhanuly’ego.
Decyzja ta zamknęła spekulacje dotyczące ewentualnego odebrania pasa mistrzowskiego Kazachowi. Saavedra, zachowując sportową klasę, skupia się na własnej ścieżce rozwoju, nie szukając drogi na skróty poprzez kontrowersje regulaminowe w rankingach WBO.