W piątek w Gimnasio Club Mexico w Santiago w Chile doszło do jednego z najbardziej zaskakujących rozstrzygnięć ostatnich tygodni w świecie boksu. Kubański bohater olimpijski, Erislandy Alvarez, sensacyjnie przegrał z Jose Nunezem. Pojedynek został zakończony w drugiej rundzie, kiedy to Nunez zatrzymał swojego rywala.
Ta spektakularna porażka Alvareza przez nokaut w drugiej odsłonie stanowiła ogromną niespodziankę dla obserwatorów. Wydarzenie to, które miało miejsce na chilijskiej ziemi, z pewnością będzie szeroko komentowane w świecie boksu, stawiając pytania o dalszy przebieg kariery faworyzowanego Alvareza.