W czwartkowy wieczór w Coliseo Pedrin Zorrilla w San Juan, Felix Parrilla udowodnił, że jest siłą, z którą należy się liczyć w wadze piórkowej. Zawodnik kontrolował przebieg starcia od pierwszego gongu, posyłając swojego przeciwnika na deski zarówno w pierwszej, jak i drugiej rundzie.
Agresywne podejście Parrilli przyniosło efekt w postaci technicznego nokautu w drugiej odsłonie. Było to historyczne rozstrzygnięcie, gdyż Jose Velasquez musiał uznać wyższość rywala w ten sposób po raz pierwszy w swojej karierze, co stawia Parrillę w gronie najciekawszych prospektów dywizji.