22 sierpnia w T-Mobile Arena, w cieniu walki wieczoru między Rolly Romero a Teofimo Lopezem, dojdzie do starcia, które może ukraść show. Francisco Daniel Veron (17-1-1, 10 KO) kontra niepokonany Kubańczyk Yoenli Hernandez (10-0, 9 KO). To zestawienie, w którym nikt nie zamierza odpuszczać.
Veron jest rozpędzony trzema zwycięstwami z rzędu i deklaruje, że to najtrudniejszy test w jego karierze. Hernandez, wschodząca gwiazda, po demolce na Terrellu Gaushy, pnie się w rankingach z błyskawiczną prędkością. „Jestem gotowy, by pokazać wszystkim, co potrafię” – mówi Kubańczyk. Oprócz nich na karcie wystąpią m.in. Victor Santillan w obronie pasa WBA oraz debiutujący w USA Carlos Utria. Będzie się działo.