Szef grupy Queensberry Promotions, Frank Warren, w rozmowie ze stacją talkSPORT przedstawił swoją ocenę przyczyn porażki Mosesa Itaumy w mistrzowskim starciu z Filipem Hrgoviciem.
„Moim zdaniem Moses zdecydowanie prowadził na punkty, ale po prostu zainkasował cios. Do tego doszedł jakiś problem z nogą – nie wiem dokładnie, co się stało, ale był też skrajnie wyczerpany. Taka jest prawda o tej walce, a na koniec wygrał po prostu lepszy” – tłumaczył Warren.
Wypowiedź promotora spotkała się z chłodną reakcją ekspertów, którzy zauważają, że narracja Warrena próbuje sprowadzić porażkę do „pechowego ciosu” i kontuzji, umniejszając metodyczną, bezwzględną presję narzuconą przez chorwackiego pretendenta. Hrgović przetrwał początkowy szturm młodego Brytyjczyka, konsekwentnie rozbijał jego obronę i bezlitośnie wykorzystał ubytki kondycyjne rywala w drugiej połowie walki.
Dla 21-letniego Mosesa Itaumy to bolesna, ale cenna lekcja na najwyższym mistrzowskim poziomie. Obóz brytyjskiego prospekta z pewnością wyciągnie wnioski przed kolejnymi wyzwaniami w królewskiej kategorii.