Tyson Fury odniósł zwycięstwo decyzją sędziów nad Arslanbekiem Makhmudovem. Jak zauważa Elliot Worsell, nie był to pojedynek, którego oglądania potrzebował każdy.
Jednakże, dla samego Fury'ego ta walka okazała się niezwykle istotna. Była to próba, której potrzebował w obliczu przyszłych, większych testów na ringu.