Mistrz WBA, Gary Antuanne Russell (19-1, 17 KO), nie pojawił się na czwartkowej konferencji prasowej ogłaszającej alians PBC z DAZN przez pechowe przegapienie samolotu. Reprezentował go brat i trener, były czempion Gary Russell Jnr, który potwierdził: mistrz wraca do roboty już jesienią.
W kuluarach mówi się głośno o dacie 17 października. To wtedy Russell ma zameldować się między linami, tydzień przed starciem Daltona Smitha z Alberto Puello. Plan jest konkretny – zwycięzca tego pojedynku ma stać się celem numer jeden dla Russella w pierwszej połowie 2027 roku.
Władze PBC chcą pójść za ciosem i na tej samej jesiennej karcie umieścić całą rodzinę, w tym Gary’ego Russella Jnr oraz Gary’ego Antonio Russella. To ma być wielki powrót w wielkim stylu. Ring zweryfikuje, czy Russell utrzyma swoje mordercze tempo punktowania rywali.