W sobotnią noc w londyńskiej Copper Box Arena, George Liddard (11-0, 9 KO) stoczył pojedynek, który ugruntował jego pozycję w wadze średniej. Młody Anglik, mierząc się z doświadczonym Dario Morello (21-4, 5 KO), zdobył wolny tytuł mistrza Europy w stylu, który nie pozostawił wątpliwości co do jego dominacji. Od pierwszego gongu Liddard narzucił swoje warunki, metodycznie osłabiając Włocha.
Walka była pokazem konsekwencji i precyzji Liddarda, który rundę po rundzie zadawał coraz większe obrażenia swojemu rywalowi. Morello, choć waleczny, nie był w stanie sprostać narastającej presji i ciężkim rękom Anglika. Skuteczna szermierka na pięści i niszczące ciosy George’a sprawiły, że narożnik Włocha, widząc coraz większą bezradność swojego podopiecznego, podjął mądrą decyzję o przerwaniu walki po ósmej rundzie, chroniąc go przed dalszymi konsekwencjami.
Dla Liddarda to najważniejsze zwycięstwo w dotychczasowej karierze, które otwiera mu drogę do jeszcze większych wyzwań na europejskiej, a być może i światowej scenie. Potwierdził swój status jako jeden z najbardziej ekscytujących prospektów w wadze średniej, udowadniając, że ma wszystko, by mierzyć się z najlepszymi. Europejski pas wagi średniej to dopiero początek jego drogi.