W najnowszym felietonie z serii „The Beltline”, Worsell bierze na celownik postawę „power brokerów” dyscypliny. Autor wskazuje na niepokojącą tendencję, w której od fanów wymaga się jedynie milczącego uczestnictwa, ignorując ich rolę jako istotnego elementu bokserskiego ekosystemu.
Dyskusja wokół tego, jak kibice powinni reagować na widowiska, jest symptomem szerszych zmian w zarządzaniu boksem zawodowym. W obliczu zmieniających się układów sił w branży, pytanie o granice ingerencji promotorów w wrażenia widzów staje się ważniejsze niż kiedykolwiek wcześniej.