Hearn traci cierpliwość! Naoya Inoue na celowniku, ale Rodriguez nie będzie czekał wiecznie | Boxing24

Eddie Hearn, promotor Matchroom, coraz bardziej zniecierpliwiony brakiem konkretów w sprawie super-walki Jessego „Bama” Rodrigueza z Naoyą Inoue. Brytyjski potentat rynku bokserskiego dał jasno do zrozumienia, że jego podopieczny nie będzie w nieskończoność czekał na decyzję „Potwora”.

W świecie zawodowego boksu liczy się czas i konkretne oferty. A tych, jak donosi sam Eddie Hearn, w kwestii pojedynku Jessego „Bama” Rodrigueza z Naoyą Inoue po prostu brakuje. Mimo szumnych zapowiedzi i ogromnego potencjału sportowego oraz finansowego, Matchroom Boxing nie otrzymało dotąd żadnej wiążącej propozycji.

„Czekamy i czekamy, ale Jesse to aktywny mistrz, który chce walczyć i umacniać swoją pozycję” - mówił Hearn. „Jeśli zespół Inoue nie podejmie szybkich działań, będziemy musieli skierować Rodrigueza w stronę innych wyzwań w wadze super muszej. Nie możemy sobie pozwolić na bezczynność”.

Potencjalne starcie Rodrigueza z Inoue to jedna z najbardziej wyczekiwanych walk w niższych kategoriach wagowych, obiecująca fajerwerki i prawdziwą szermierkę na pięści. Jednak promotorzy muszą działać szybko, zanim cierpliwość obu stron zostanie wystawiona na zbyt ciężką próbę. Przyszłość „Bama” wydaje się stać pod znakiem zapytania, a zegar tyka.