29-letnia kanadyjska mańkutka, Tamm Thibeault (5-0, 0 KO), zadziwiła wszystkich, kompletnie deklasując Desley Robinson na przestrzeni dziesięciu rund w Caribe Royale. Sędziowie byli jednomyślni, punktując walkę 100-90 na korzyść Thibeault, co idealnie odzwierciedlało jej absolutną przewagę w ringu.
To osiągnięcie to prawdziwy majstersztyk i dowód na to, że determinacja oraz talent mogą prowadzić do błyskawicznego sukcesu w profesjonalnym boksie. Thibeault pokazała nie tylko technikę, ale i dojrzałość, jakiej można by się spodziewać po znacznie bardziej doświadczonej pięściarce.
Teraz, dzierżąc trzy prestiżowe pasy, Thibeault staje się nową siłą napędową w wadze średniej kobiet, a jej przyszłe kroki będą bacznie obserwowane przez całe środowisko bokserskie. Czy uda jej się utrzymać taką dynamikę i zdominować kategorię na dłużej?