Po tym, jak Jaron „Boots” Ennis rozbił w piątej rundzie Xandera Zayasa, droga do walki z Vergilem Ortizem Juniorem stoi otworem. Legalne zawirowania w teamie Ortiza odeszły do lamusa, a menedżer Rick Mirigian zapewnia, że kontrakt może zostać domknięty w ciągu najbliższych 72 godzin.
Garcia nie ma wątpliwości: „Vergil nie potrzebuje walk na przetarcie. Walczył niecały rok temu z Israilem Madrimowem i pokazał klasę”. Teraz wszystko zależy od Ennisa. Jeśli „Boots” wyjdzie do ringu, czeka nas techniczna szermierka na najwyższym poziomie. Po stronie teamu Ortiza – decyzja zapadła: wchodzimy w to.