W oczach
Jessiego Vargasa (29-4-2, 11 KO),
Conor Benn (23-0, 14 KO) to zaledwie „nowicjusz z kilkoma sztuczkami”, co brzmi brutalnie jak na pięściarza z jego rekordem. Taka ocena z ust doświadczonego mistrza, który sam dzielił ring z gigantami, z pewnością wywołała burzę w obozie Benna.
Vargas, który w przeszłości stawiał czoła m.in. Manny'emu Pacquiao, bez ogródek stawia na nokaut na korzyść
Ryana Garcii (24-1, 20 KO). Według niego, Garcia jest kompletniejszym pięściarzem, zdolnym do brutalnego zakończenia pojedynku. Czy Benn zdoła udowodnić, że były mistrz się myli?