Jonathan Navarro wraca z zaświatów: Nie ma mowy o porażce | Boxing24

Jonathan Navarro wraca z zaświatów: Nie ma mowy o porażce

Jonathan Navarro (29 lat) ma dość bycia lekceważonym. Po dwóch porażkach z rzędu i problemach zdrowotnych, które o mało nie pogrzebały jego kariery, Kalifornijczyk wraca między liny, by udowodnić, że wciąż ma ciężkie ręce. Jego rywalem będzie Meksykanin Bryan Flores (28-1-1, 16 KO).

Navarro, który kiedyś budował nieskazitelny rekord 17-0, przyznaje, że po kontuzji bicepsa i przerwie pandemicznej długo dochodził do siebie – nie tylko fizycznie, ale i mentalnie. Teraz, trenując w prestiżowej Robert Garcia Boxing Academy, zapewnia, że jest gotowy na wszystko. „Nie ma opcji, żeby ten gość mnie pokonał” – mówi krótko, stawiając sprawę na ostrzu noża.

Dla Navarro sobotnia walka to być albo nie być. Po bolesnej przegranej z Liamem Paro w czerwcu 2025 roku, 29-latek wie, że margines błędu przestał istnieć. Ring w San Bernardino odpowie na pytanie, czy ambicje Navarro mają pokrycie w faktach.