Sprawa dotyczyła próbki pobranej 26 października 2025 roku po ciężkim boju z Fabio Wardleyem. Wykryto wtedy benzoylecgoninę, jednak Joseph Parker przedstawił dowody, że substancja dostała się do jego organizmu przez kontakt z zanieczyszczonym środowiskiem dietetyka. UKAD uznało, że do zażycia doszło poza zawodami i w kontekście niezwiązanym z wydolnością sportową.
Choć walka z Wardleyem została formalnie zdyskwalifikowana w statystykach, Brytyjska Rada Kontroli Boksu utrzymała wynik walki w mocy, uznając porażkę Parkera przez nokaut w 11. rundzie. Kara trzech miesięcy ineligibility została uznana za odbytą, co otwiera byłemu mistrzowi WBO drogę do powrotu między liny.