Zgodnie z obecnymi założeniami, Anthony Joshua ma w planach znacząco zwiększyć swoją pewność siebie, efektownie pokonując Kristiana Prengę. To zwycięstwo ma być kluczowym krokiem na drodze do długo wyczekiwanego, w pełni brytyjskiego pojedynku z Tysonem Furym.
Mimo pozornie prostego planu, Joshua otrzymał ostrzeżenie dotyczące potencjalnie „bardzo niebezpiecznej sytuacji”, jaka może go czekać w starciu z Kristianem Prengą. Sugeruje to, że choć celem jest zdecydowane zwycięstwo i budowa momentum, sam pojedynek z Prengą może okazać się bardziej wymagający, niż początkowo zakładano, nim dojdzie do konfrontacji z „Gypsy Kingiem” zaplanowanej na koniec 2026 roku.