Joshua vs Fury na Wembley w środku nocy? Alalshikh walczy z czasem i przepisami | Boxing24

Joshua vs Fury na Wembley w środku nocy? Alalshikh walczy z czasem i przepisami

Logistyczne piekło trwa. Wielka walka Anthony’ego Joshuy (29-4, 26 KO) z Tysonem Furym (35-2-1, 24 KO) utknęła w martwym punkcie ze względu na kwestie godziny rozpoczęcia i lokalizacji. Turki Alalshikh dąży do tego, by starcie odbyło się na Wembley, ale transmisja musi współgrać z wymaganiami fanów z USA. To wymusza ring walki o 2:00 w nocy, co oznacza, że gala mogłaby zakończyć się grubo po 3:00 nad ranem.

Sytuacja jest patowa, bo stadion Wembley posiada surową godzinę policyjną – 23:00. „Mamy nadzieję na pozytywne wieści z biura burmistrza Londynu, bo jak dotąd powiedziano nam, że to niemożliwe” – napisał Alalshikh w mediach społecznościowych. Obaj pięściarze mają najpierw przebrnąć przez walki na przetarcie: Fury zmierzy się 24 lipca z Mariuszem Wachem w Tajlandii, a Joshua dzień później skrzyżuje rękawice z Kristianem Prengą w Arabii Saudyjskiej. Jeśli te przeszkody zostaną wyeliminowane, kontrakt na pojedynek gigantów może zostać wreszcie w pełni uruchomiony.