Juan Carrillo (15-0, 11 KO) nie przebiera w słowach. Po ostatnim nokaucie na Marlonie Delgado, Kolumbijczyk celuje prosto w Najee Lopeza (16-0, 13 KO). Trener Carrillo, ceniony Bob Santos, podkreśla wszechstronność swojego zawodnika, twierdząc, że potrafi on walczyć na każdym dystansie. To ma być „tremendous fight” – prawdziwy sprawdzian dla obu niepokonanych pięściarzy.
Lopez, reprezentujący dumnie swoje portorykańskie korzenie i Atlantę, zapewnia, że nie czuje żadnej presji. Dla niego to kolejna przepustka do walki o pas mistrzowski. „Jestem zbyt szybki, zbyt silny, zbyt inteligentny” – odgryza się Lopez, któremu w narożniku pomaga Marc Farrait. Kto wyjdzie z tego starcia z czystym rekordem i statusem przyszłej gwiazdy? Ring zweryfikuje wszystko już 29 sierpnia.