Prawdziwe szaleństwo, absolutna gorączka i sportowa histeria. Bilety na pożegnalne starcie, w którym wystąpi Katie Taylor, zniknęły w zaledwie trzydzieści minut. Legendarny stadion Croke Park pęknie w szwach. Kibice błyskawicznie rzucili się na wejściówki, chcąc na własne oczy zobaczyć ostatni pojedynek swojej narodowej bohaterki.
Dla samej zawodniczki to niezwykle emocjonalny moment. Irlandzka mistrzyni nie kryje wzruszenia, kiedy mówi o nadchodzącym wydarzeniu. – To idealne zwieńczenie mojej kariery – deklaruje wprost legendarna Katie Taylor. Ring zweryfikuje wszystko, ale jedno jest pewne: Dublin szykuje dla swojej ikony pożegnanie, jakiego świat boksu długo nie zapomni. Krótka piłka.