W kuluarach zawrzało. Keyshawn Davis (15-0, 10 KO) odrzucił propozycję Top Rank, która gwarantowała mu 2,1375 miliona dolarów za pojedynek z mistrzem WBO, Devinem Haneyem (33-0, 15 KO). Choć pula nagród przekroczyła 8 milionów dolarów, Davis uznał 25-procentowy udział w torcie za „żenująco niski”.
Sytuacja w dywizji stała się patowa. Bob Arum, szef Top Rank, nie ukrywał nadziei na dopięcie tego starcia w październiku, jednak upór Davisa wywrócił plany do góry nogami. Teraz w bokserskim światku huczy od plotek – niewykluczone, że Haney skieruje swój wzrok w stronę swojego bliskiego przyjaciela, Shakura Stevensona. Davis czeka na ruch, a bokserski światek czeka na rozwój wypadków. Krótka piłka: albo poprawiona oferta, albo szukanie nowego rywala.