Liam Williams (25-5-1, 20 KO) wraca do gry, ale droga do ringu w Nigerii prowadzi przez gabinet lekarski. Walijczyk, który rozważał emeryturę ze względu na ryzyko encefalopatii, planuje na 31 lipca starcie z Elvisem Ahorgahem. Organizatorzy nie zamierzają jednak ryzykować.
Dr Ezekiel Adamu z Balmoral Promotions stawia sprawę jasno: bez listu uwalniającego z British Boxing Board of Control i kompletu aktualnych badań Williams nie przekroczy lin ringu. Promotor zapewnia, że na miejscu będą gotowi lekarze i karetki, ale bezpieczeństwo 34-letniego pięściarza jest priorytetem, którego nie da się przeskoczyć.