Moses Itauma, który jeszcze do niedawna jawił się jako wschodząca gwiazda królewskiej dywizji, opublikował swoje pierwsze oświadczenie po sobotniej, druzgocącej porażce z Filipem Hrgoviciem. Młody Brytyjczyk, który w dramatycznym stylu stracił nieskazitelny rekord i szansę na zdobycie wakującego tytułu IBF wagi ciężkiej, zwrócił się zarówno do zwycięzcy, jak i do swoich kibiców.
Walka w londyńskiej O2 Arena, pomimo niefortunnego zakończenia, rozpoczęła się dla Itaumy spektakularnie. Zaimponował szybkością i zwinnością, czym wyraźnie zaskoczył doświadczonego Chorwata. Jednakże w boksie jeden cios może zmienić wszystko, a Itauma, pomimo świetnego początku, ostatecznie zainkasował mocne uderzenie, które zakończyło jego marzenia o mistrzostwie.
Jego wiadomość do fanów i Hrgovicia, choć pełna goryczy porażki, jest jednocześnie wyrazem determinacji. To dla Mosesa Itaumy gorzka, ale wartościowa lekcja, która, miejmy nadzieję, będzie katalizatorem do powrotu silniejszym i bardziej doświadczonym na ringi światowe.