Nikita Tszyu, mimo trudności poza ringiem, wyraził silną determinację, by nie pozwolić, aby rodzinny spór odwrócił jego uwagę od sportowych celów. Młodszy z braci Tszyu otwarcie mówił o wyzwaniu, jakim jest utrzymanie pełnej koncentracji w obliczu osobistych zawirowań.
Centralnym punktem tej sytuacji jest konflikt z jego starszym bratem, Timem Tszyu. Spór ten ma konkretne konsekwencje – Tim nie będzie obecny na gali, podczas której Nikita zmierzy się z Oscarem Diazem 6 maja. Ta nieobecność Tima, będąca bezpośrednim skutkiem rodzinnych nieporozumień, stawia Nikitę przed dodatkową presją, którą ten jest jednak zdecydowany przezwyciężyć.