„Kolos” Moses Itauma (niepokonany dotychczas) wszedł do ringu w londyńskiej O2 Arena z wielkimi nadziejami, aby zmierzyć się z Filipem Hrgoviciem o prestiżowy pas IBF. Mimo że brytyjski talent zdecydowanie prowadził na punkty i wydawało się, że jest na dobrej drodze do zwycięstwa, niespodziewanie uległ Chorwatowi, doznając pierwszej zawodowej porażki przez nokaut.
Komentując to zaskakujące zdarzenie, Oleksandr Usyk, jedna z największych postaci współczesnego boksu, nie krył swojego zdziwienia. Porażka Itaumy jest szeroko omawiana w bokserskim środowisku, a eksperci zastanawiają się, co poszło nie tak dla młodego zawodnika, który wydawał się kontrolować przebieg pojedynku.
Triumf Hrgovicia to bez wątpienia jedno z największych zwycięstw w jego karierze, które zamknęło usta wielu krytykom. Z kolei dla Itaumy ta bolesna lekcja może być kluczowym momentem w rozwoju, zmuszającym do przemyśleń i odbudowy po pierwszej poważnej wpadce w jaskini lwa zawodowego boksu.