IBF oficjalnie nakazało pojedynek pomiędzy Omarem Trinidadem (21-0-2, 14 KO) a Luisem Reynaldo Nunezem (24-0, 16 KO). Stawką tej konfrontacji jest pozycja numer jeden w rankingu, co otwiera prostą drogę do walki z mistrzem Angelo Leo (26-1, 12 KO). Dla Leo, który pozostaje w zawieszeniu od maja 2025 roku po fiasku walki z Ra’eese’em Aleemem, to sygnał, że rywalizacja w jego kategorii nabiera tempa.
Trinidad, notowany na drugim miejscu przez Zuffa Boxing, po ostatniej pewnej wygranej z Jerwinem Ancajasem sam wywołał mistrza do tablicy. Z kolei Nunez, numer trzy w zestawieniu, to prawdziwy niszczyciel – w czterech ostatnich występach posłał na deski lub przed czasem odprawił trzech rywali. Ostatnio w maju w La Paz w czwartej rundzie zastopował Carlosa Roberto Pereza. Czas na szermierkę na pięści o najwyższą stawkę.