Hitchins miażdży rywala w debiucie dla Zuffa! Pokaz techniki w Madison Square Garden | Boxing24
Richardson Hitchins nie zostawił złudzeń – w ringu istnieją poziomy, o których nie śniło się jego rywalom. Były mistrz świata wagi junior półśredniej wszedł do nowej kategorii z chirurgiczną precyzją, kompletnie rozbijając Ricardo Salasa.
Ten artykuł został przygotowany przy wsparciu narzędzi AI i zweryfikowany przez redakcję Boxing24 przed publikacją.
W 10-rundowym starciu na gali w Infosys Theater, Richardson Hitchins (21-0, 8 KO) udowodnił, że jego przesiadka do wagi półśredniej pod banderą Zuffa Boxing to nie przypadek, lecz deklaracja dominacji. Ricardo Salas, notowany w rankingach IBF i WBO, przez 30 minut był tylko cieniem zawodnika, który jeszcze niedawno kończył przed czasem pięciu z sześciu swoich rywali. Sędziowie byli jednomyślni – 100-90 dla Hitchinsa w każdym przypadku. To był prawdziwy bokserski wykład.
Hitchins, który po kwietniowym zwakowaniu pasa postawił na nowe wyzwania, kontrolował dystans dzięki jednemu z najlepszych lewych prostych w branży. Meksykanin próbował szukać szans w półdystansie, ale szybko zderzył się ze ścianą. Nawet uraz dłoni, którego 28-latek nabawił się w trakcie pojedynku, nie zmusił go do zejścia z obranego kursu. Jak sam przyznał, po celnym trafieniu prawą ręką w szóstej lub siódmej rundzie poczuł ból i postanowił dowieźć wygraną w spokojniejszym tempie. Ring zweryfikował wszystko – Hitchins jest gotowy na największe wyzwania w nowym limicie.