To była noc, która na zawsze zmieniła układ sił w królewskiej kategorii wagowej. Jak zauważa ekspert Matt Christie, w dniach poprzedzających starcie w nowojorskim Madison Square Garden pojawiało się wiele sygnałów zwiastujących nadchodzącą sensację, jednak niemal nikt ze środowiska bokserskiego nie zwracał na nie uwagi, skazując pretendenta na pożarcie.
Niedoceniany i skazywany na porażkę Andy Ruiz Jr wyszedł do ringu z niezachwianą pewnością siebie, ostatecznie stopując faworyzowanego Anthony'ego Joshuę i odbierając mu pasy mistrzowskie. Analiza tamtego pojedynku po latach pokazuje, że klucze do tego historycznego triumfu były widoczne na wyciągnięcie ręki, stając się bolesną lekcją pokory dla całego pięściarskiego świata.