Nadchodzące starcie pomiędzy Ryanem Rozickim a Chrisem Billamem-Smithem to nie tylko emocjonujący pojedynek w ringu, ale również symbol walki z bokserską biurokracją. Rozicki uosabia cechy, które szefowie Zuffa Boxing otwarcie krytykują u czterech głównych organizacji sankcjonujących w dzisiejszym boksie.
Dla nowej siły na rynku, jaką jest Zuffa Boxing, brytyjski debiut i zestawienie Rozickiego z Billamem-Smithem mają być pokazem nowej jakości. Kanadyjski pięściarz, znany ze swojego bezkompromisowego stylu, przedarł się przez formalne przeszkody, aby stanąć przed szansą, która może przedefiniować jego pozycję na arenie międzynarodowej.