Shakur Stevenson (21-0, 10 KO), sam będący niepokonaną gwiazdą, zasugerował, że
Teofimo Lopez (20-1, 13 KO) ma „talent” do sprawiania, by jego rywale rzucali mniej ciosów i poruszali się więcej niż zwykle, co w efekcie sprawia, że wyglądają gorzej, niż są w rzeczywistości. Takie postawienie sprawy ma na celu, zdaniem Stevensona, „wzmocnienie CV” Lopeza.
Ta kontrowersyjna teoria rzuca nowe światło na ostatnie występy Lopeza, zwłaszcza jego zwycięstwo nad
Rolando Romero (15-2, 13 KO), które wielu uznało za dalekie od ideału. Czy Stevenson ma rację, a Lopez celowo zniechęca przeciwników, by jego dominacja wydawała się bardziej spektakularna?