Walka o pas WBA w wadze półśredniej zbliża się wielkimi krokami, a głos w sprawie zabrał Shakur Stevenson (20-0, 10 KO). Niepokonany Amerykanin, znany z precyzyjnych analiz, otwarcie przyznał, że ma wątpliwości co do przygotowania Rolando „Rolly” Romero (16-1, 14 KO), zwłaszcza po jego ostatnim występie.
„Nie jestem pewien, czy Rolly wyciągnął wnioski z błędów” - stwierdził Stevenson. „Teofimo Lopez (19-2, 13 KO) to pięściarz, który już dwukrotnie zdobywał mistrzostwo świata w różnych kategoriach, a jego umiejętności i szybkość są na najwyższym poziomie. Jeśli będzie w swojej szczytowej formie, to może sprawić, że Romero będzie wyglądał na ringu po prostu… śmiesznie.”
Lopez, pomimo kilku kontrowersyjnych występów, wciąż jest uważany za wielki talent. Czy jego powrót do pełni formy pozwoli mu zdobyć trzeci tytuł w trzeciej kategorii wagowej i zrealizować przewidywania Stevensona? Odpowiedź poznamy już w ten weekend w T-Mobile Arena w Las Vegas.