Delante „Tiger” Johnson (17-0, 8 KO), który już 4 lipca zmierzy się w Cleveland z Christopherem Guerrero, zdradził kulisy pracy w obozie Briana „BoMaca” McIntyre’a. Wspólne rundy z Terence'em Crawfordem były dla niego lekcją życia. „Jest niesamowicie silny, inteligentny i ma w sobie ten instynkt killera” – przyznał Johnson, dodając, że nawet podczas sparingów legendarny „Bud” nie odpuszcza ani na centymetr.
Dla Johnsona, który po widowiskowym zwycięstwie nad Niklausem Flazem zgarnął pas NABO, walka z Guerrero to kolejny krok w stronę światowej czołówki. „Waga półśrednia płonie. Teofimo Lopez, Conor Benn – czekam na nich. Zostałem zlekceważony w drodze na szczyt, ale teraz każdy będzie musiał się ze mną liczyć” – podsumował ambitny pięściarz.