Tony Bellew o walce Itauma - Hrgović: „Itauma był na najlepszej drodze, ale zabrakło paliwa!” | Boxing24

Tony Bellew, były mistrz świata i uznany ekspert bokserski, nie krył zaskoczenia, ale i zrozumienia po dramatycznej porażce Mosesa Itaumy z Filipem Hrgoviciem. „Bombardier” analizuje, co poszło nie tak dla młodego Brytyjczyka, który w walce o pas IBF prowadził, by ostatecznie ulec w dziewiątej rundzie.

Świat bokserski z zapartym tchem śledził starcie o wakujący pas IBF wagi ciężkiej, w którym młodziutki Moses Itauma (12-1, 9 KO) stanął naprzeciw doświadczonemu Filipowi Hrgoviciowi (18-0, 15 KO). Początek walki należał do Brytyjczyka, który w drugiej rundzie posłał Chorwata na deski, budząc nadzieje na historyczny triumf. Itauma, mając szansę zostać drugim najmłodszym mistrzem świata wagi ciężkiej, zdawał się dominować.

„Moses zaczął fantastycznie, był na najlepszej drodze, by zszokować świat” - przyznał Tony Bellew (30-3-1, 20 KO), komentując przebieg wydarzeń. „Jednak w boksie ciężkim nie liczy się tylko początek, ale cała walka. Niestety, Itaumie zabrakło paliwa, a Hrgović to wykorzystał. To była brutalna lekcja, że kondycja i doświadczenie są równie ważne, co dynamit w rękach.”

Bellew, znany ze swojej bezkompromisowej analizy, podkreślił, że mimo porażki, Itauma pokazał olbrzymi potencjał. „Ten chłopak ma wszystko, by zostać mistrzem, ale musi się uczyć na błędach. Przegrywanie boli, ale to jest część drogi do wielkości. Hrgović był cierpliwy i bezlitosny, a to w końcu przeważyło szalę zwycięstwa” - podsumował „Bomber”, wskazując na kluczowe aspekty, które zadecydowały o losach pojedynku.