Tyson Fury o kulisach sparingów: Joshua „pękał” w narożniku | Boxing24

Tyson Fury o kulisach sparingów: Joshua „pękał” w narożniku

Choć dzisiaj obaj panowie to twarze boksu, w 2010 roku w londyńskim Finchley ABC sytuacja wyglądała zgoła inaczej. Tyson Fury, wówczas młody prospekt, wspomina sesję sparingową z Anthonym Joshuą w sposób, który nie spodoba się obozowi „AJ-a”. „Pamiętam, że po trzech rundach Joshua zaczął kłaść nogi na linach, odwracał się w narożniku. W czwartej rundzie podnosił kolana, a ja pytałem sam siebie: co to jest?” – wspomina Fury.

Brytyjski mistrz twierdzi, że to właśnie wtedy sztab Joshuy zdecydował o przerwaniu pracy. Co ciekawe, w 2009 roku – tuż po pamiętnym sparingu – Fury był znacznie łagodniejszy w opiniach. W rozmowie ze Stevem Bunce przyznał, że młody Joshua dał mu „hell for leather” przez trzy rundy i sprawił, że poczuł się, jakby bił go amator, który zaraz go znokautuje. „Gdybym miał tak słabą szczękę jak David Price, byłbym wyłączony na miesiąc” – mówił wtedy „Gypsy King”.

Dziś retoryka Fury’ego jest ostrzejsza, co tylko podgrzewa atmosferę przed ich długo wyczekiwanym, przyszłym starciem. Tymczasem Fury szykuje się do „rozgrzewki” z Mariuszem Wachem, a Joshua do pojedynku z Kristianem Prengą w Arabii Saudyjskiej.